Sędzia Igor Tuleya o kandydaturze ministra Macieja Berka do Trybunału
Konstytucyjnego. W 2024 roku rządząca większość sama wpisała do ustawy
o Trybunale czteroletnią karencję dla polityków i członków rządu. Dziś,
jak mówi gość, „nagle optyka się zmieniła” i coś kłóci się z zasadami,
o których przez lata mówili sędziowie i obywatele.
Cała rozmowa:
#RadioRebeliant #Tuleya #Berek #TrybunalKonstytucyjny #tusk
KREDYTY ZDJĘĆ (Wikimedia Commons):
– Sala Posiedzeń Sejmu, fot. Marek Mróz, CC BY 4.0
– Wejście do Trybunału Konstytucyjnego, fot. Adrian Grycuk, CC BY-SA 3.0 p
—
Więcej rozmów o rozliczeniach, prokuraturze, państwie prawa i aferach:
—
Zacznij wspierać ten kanał:
💳 24 1020 2472 0000 6102 0685 6555
FUNDACJA REBELIA
ul. Opalowa 9
Rybnik 44-200
source

Nieśmiało zauważę, że p. Berek nie był politykiem tylko urzędnikiem.
Jestem przeszczęśliwa że sędzia Berek będzie w TK. Ani kroku wstecz
natychmiastowa dymisja tych cwaniaczkow politycznych ryzego Oszusta tfska
Mnie osobiście podoba się, że ustawa pissmafii i weto Dudy w sprawie o karencji, umożliwiły wybór Berka na sędziego TK. Patoprawica wyje, bo ma stracha.
" z takim ryjem to kim on może być TAJEM "
ZMIENILA SIE OPTYKA NIEWYGODNA DLA NICH