Czy samochód elektryczny bez własnego garażu i gniazdka ma sens? Mieszkam w bloku i na co dzień ładuję Teslę wyłącznie na publicznych stacjach ładowania. W tym filmie pokazuję, jak naprawdę wygląda codzienne użytkowanie elektryka z perspektywy mieszkańca bloku, obalam najpopularniejsze mity i przedstawiam realne koszty ładowania w przeliczeniu na 100 km.
Zapraszam do oglądania i dyskusji w komentarzach!
⏱️ Rozdziały (Spis treści):
00:00 – Wstęp: Elektryk w bloku – czy to się spina?
02:00 – Stacja ChargeEuropa (DC 30 kW) przy sklepie i siłowni
04:30 – Rozpoczęcie ładowania i zakupy
05:50 – Szybkie ładowanie Orlen Charge (180 kW)
07:46 – Ładowarka przy Lidlu (AC 11 kW / DC 50 kW)
10:11 – Stacja GreenWay (DC 120 kW) – kiedy ma sens?
11:05 – PowerDot przy Biedronce – najtańsza i najbliższa opcja (Electroverse)
12:56 – Obalamy mit: „Elektryk tylko do domku z fotowoltaiką”
16:20 – Nowe nawyki: Ładujesz tam, gdzie stoisz
18:36 – Ile naładujesz podczas 10-minutowych zakupów?
21:07 – Jak sprawdzić infrastrukturę w swojej okolicy? (aplikacje)
24:48 – Porównanie kosztów: Tesla vs mocne auto spalinowe (300 KM) 27:00 – Czy na ładowarkach tworzą się kolejki?
33:04 – Ładowanie nocne AC i okazjonalne z siły
34:17 – Podsumowanie kosztów (14–32 zł / 100 km) i wrażenia z jazdy 38:10 – Zakończenie
💬 Daj znać w komentarzu: Mieszkasz w bloku i rozważasz elektryka, czy masz obawy przed publicznym ładowaniem? Chętnie odpowiem na pytania!
👍 Jeśli materiał był dla Ciebie pomocny – zostaw łapkę w górę i zasubskrybuj kanał, aby nie przegapić kolejnych filmów o elektromobilności i kosztach eksploatacji!
#Tesla #SamochodyElektryczne #Elektryk #TeslaModel3 #Elektromobilność #ŁadowanieElektryka #MiroslawJedrzejczyk
source

Ciekaw jestem Waszej perspektywy: co dla Was jest największą przeszkodą przed zakupem elektryka mieszkając w bloku – infrastruktura, czas ładowania czy może koszty? Czekam na Wasze opinie!
Mieszkając w bloku faktycznie jest taniej, Ale mając możliwość ładowania w domu to jest turbo gamechanger przy taryfie Tauron g13, pełne naładowanie auta na 400km w weekend kosztuje 15 zł
Jak przestaną dopłaty robić to i w domku bez fotowoltaiki będzie tak samo nie tanio
Koszty ładowania to jedno a użytkowanie elektryka to drugie ja jeżdżę już pięć lat zrobiłem sto tysięcy i nie dołożyłem złotówki do tego samochodu a jak miałem spalinowy samochód to wiecznie coś
Fajny film, trafiłem przypadkiem 😉
Też od kilku miesięcy używam Modelu 3, akurat również na terenie Lubina i również mieszkam w budynku wielorodzinnym – tyle że mam miejsce w garażu pod budynkiem i pewnie kiedyś powalczę o własny punkt ładowania czy gniazdko.
Pierwotnie zakładałem, że będę ładował pod salonem Volvo który mam bardzo blisko (najniższa cena 1,55 pln/kWh – AC). Na razie wyszło tak, że jeździmy na codzień na tyle mało że auto ładuje się raz na tydzień lub dwa przy okazji wizyt z dzieciakami u rodziców (domek i 11kW AC). W obecnym trybie wychodzi nas 15-20zł za 100km – ładowanie u rodziny rozliczamy po 1zł za kWh.
Pierwszy trip nad polskie morze, też już zaliczony. U nas w trasie wyszło 38zł za 100km – performance zużywa niestety trochę więcej energii 😅
Pozdrawiam i pewnie do zobaczenia 😉
zima i późna jesień ,wczesna wiosna muszą być okropne przy takim użytkowaniu, nie zazdroszczę. codzienne rozgrzewanie baterii żeby łaskawie zaczęła się ładować i dobrze oddawała prąd, dodatkowy czas, dodatkowe koszty. a te letnie oszczędności na paliwie to tez są symboliczne przy statystycznych przebiegach. no chyba że robisz po 40tysięcy i więcej km rocznie
Takiego materiału potrzebowałem, dzięki! 👍
3:57 32zł na 100km, to przy cenie paliwa 8 zł/l tyle co 4l / 100km. I to z publicznej ładowarki, wow!
Mieszkam w bloku , mam ioniqa 28 kw i wynajmuje garaż , ładuje się z gniazdka . Taka opcja jest chyba najlepsza .
Dzięki wielkie! Dla mnie na czasie bo akurat jestem w procesie zamawiania model Y. Mam parking w apartamentowcu, ale długa droga jeszcze z możliwością instalacji ładowarki.
Ok. Eksploatacja jest tańsza, ale chyba najlepiej brać elektryka w opcjach które pozwolą się go pozbyć u dealera. Bo utrata wartości elektryków jest spora. Kto po tych kilku latach odkupi używanego elektryka ze zdegradowaną baterią.
Kolego przecież w Lublinie jest supercharger stawki za DC to 1,10 i 1,60 to czemu tak mocno przepłacasz??
porownajny rav4 z wieksza bateria ma 400 km i nie musze miec abonamentu na kazdej stacji do tankowania
lpg taniej wychodzi
co jesli mam tylko gotowke ?
fajnie masz ja mieszkam w Krakowie i najbliższa jest 30 minut piechotą tak że średnio , pomijam już że częto robie trasy i cholernie to jest upierdliwe niestety . tak że na siłe się mogę pojechać elektrykiem ale że szkoda mi życia to jade spalinówka .
Co ja widzę na tym filmie. Otóż ja na tym filmie widzę człowieka, który desperacko usiłuje przekonać sam siebie, że wybór którego dokonał to nie był błąd.
– Zacznijmy od powtórzonej kilkukrotnie bzdury o tym, że samochodem benzynowym trzeba specjalnie jeździć żeby zatankować. Tak jakby każdy przy codziennych dojazdach nie mijał jakiejś stacji po drodze – ja mijam przynajmniej dwie i to niezależnie od tego którą z trzech alternatywnych tras wybiorę.
– Cena, przy jeździe po mieście, to się jeszcze jakoś broni, bo przy zużyciu 15 kWh/100km daje to cenę 33PLN przy 2,20PLN/kWh, aczkolwiek koszt jest jest porównywalny z hybrydami, ale już w trasie a zwłaszcza na autostradzie, niestety zużycie tesli mocno rośnie a bezynowców spada. Czyli mówimy o korzyściach ale w sytuacji kiedy chcemy dużo jeździć po mieście i tylko okazjonalnie w dłuższe trasy.
– I tutaj dochodzimy do kolejnego punktu "ale to duże auto z segmentu D". OK jasne, tylko powstaje pytanie, czy jest to bardziej zaleta czy wada, jeśli planujemy głównie jeżdżenie po mieście? No bo w dłuższe trasy to sensu ekonomicznego i praktycznego nie ma.
Ale masz pustki na tym parkingu, budynków nawet nie ma …. no wiesz we Wrocławiu to NIE WYPALI :).
Tu jest Elektryczny Tramwaj … fajna sprawa. bo w korkach nie stoi. Ba zamawiasz i masz z szoferem UBERa.
układanie sobie życia uwzględniając czas ładowania elektryka to mało ciekawe
Masz rację, tylko nie wiem kto specjalnie jeździ zatankować. Tankowanie odbywa się też przy okazji przejazdu obok stacji benzynowej. Problem pojawia się na trasie. Z mojego punktu widzenia ładowanie wszędzie gdzie podjadę jest w cholerę upierdliwe. Mam taką opcję, że ładuje się w nocy w domu i to też jest upierdliwy wieczorny obowiązek.
Tak, wychodzi taniej niż spalinówką.
Mam Zoe 22kWh, do tej pory także bez garażu z ładowarką. Mam większość apek, ale muszę przyznać, że Orlen ma najlepszą ofertę. Nie dość, że ciśnie całe 22kW na Type 2 to jeszcze ceny rozsądne. Na drugim miejscu będzie Elocity i Electroverse z delikatnym wskazaniem na Elo, bo w Electroverse musisz mieć abo albo płacić prawie jak za dizla 😂
Lidl jest ostatnio bardzo nierówny – nie wiadomo czy ładowarka działa czy nie. I chociaż zmieniłem przyzwyczajenia zakupowe z Biedry albo Aldi na Lidla, to obecnie już nie biorę ich pod uwagę przy wyborze miejsca ładowania.
Z jednej strony trochę brakuje mi CCSa ale dzięki ładowaniu baterii 1C jej SOH po 10 latach i 80kkm to ponad 93%.
Muszę jednak przyznać, że nie wyobrażam sobie korzystania z ładowarek w Warszawie – byłem tam na 4. dniowym wyjeździe i po wieczornym poszukiwaniu wolniej ładowarki przesiadłem się na Ubera. Savoir-vivre korzystania z ładowarek w Waw nie istnieje – jeden ziomek parkował całą noc na ładowarce w Lidlu jak na swojej, a drugi odpiął swoją Kię na Orlenie po 20 minutach od naładowania… 😂
Podsumowując, to brakuje mi jeszcze 20kWh do tego, aby Zoe przejął 80% moich tras, jednak na dalsze wypady (czasem do 1kkm dziennie – cóż, taka praca) nadal zostawiam sobie klasyczną spalinówkę.
ale porazka w 30 min 120 km trezba miec duzo wolngo czasu w dodatku koszt auta kosmiczny ekonomicznie zakup auta elektycznego jest nie uzasadniony
pozdrawiam – nareszcie "potencjalny normalny użytkownik"
jaki to problem? Ładowarek nie brakuje. Tez mieszkam w bloku i mam elektryka. Jestem bardzo zadowolony. Ładować można przy każdej okazji. Zakupy, siłownia itp. Ostatnio ładuję przy okazji siłowni. Osiedlowy parking 200 m od siłowni. Jestem tam 3-4 razy w tygodniu. Zwykły słupek 11 kw a cena 33 centy za kwh. Auto stoi tam ok 1,5 godz. Rewelacja.
Witam. Jestem laikiem w te sprawy ale elektromobilnośc mnie zaczela interesowac zwlaszcza w uwzglednieniem cen paliw. Mam pytanie….jak uzyskać abonament na powerdota przy biedronce?
A zimą zużycie z odszranianiem i podgrzewaniem po nocy pod chmurką i pod pracą minimum 30kWh. I ładowanie trzy razy w tygodniu. Wiem bo odebrałem auto w sylwestra i nie miałem początkowo miejsca w garażu. Straszna męczarnia, ani to wygodne, ani ekonomiczne.
Ja ładuje jedynie poza Domem. Ładowanie jest mega proste. Jak nie pod Biedronką to na Greanway… a czasami na SUCach.
Ludzie obudźcie się…
Jak macie możliwość mieć w garażu zwykłe gniazdko 3.7kW (na dobrej instalacji) to już jesteście w super sytuacji.
Witam. a co z balansowaniem baterii z w autach z ogniwami LFP? Pozdrawiam.
Ładny i akurat bardzo ciekawy filmik dla mnie, też mieszkam w bloku i na swoją Tesla Y czekam już ponad 3 miesięcy. Po przeanalizowaniu tematu ładowarek, teraz nie ma problemu ładować gdzie chcesz i za ile. Pozdrawiam
Teraz na greenway jest abonament za 4 zł miesięcznie i wtedy DC w calej sieci za 2,40 zł
Witam. Jeżdzę Y ,ale mam swoją stację ładowania Jakbym nie mial swojego punktu ładowania nie kupiłbym ev. Najtaniej masz w Legnicy na Suc.
@Hatson77 Jak chodzi o prowadzenie to jest zupełnie inna bajka, mega komfort, cisza i nie męczysz się tak w dalekich trasach. Jak chodzi o ładowanie kontra tankowanie to jest to zdecydowanie wygodniejsze bo nie musisz ekstra jechać na stację i tracić czas tylko właśnie ładujesz auto przy okazji rzeczy które i tak robisz na codzien. Podpinasz i idziesz na zakupy, trening czy tak jak w Twoim przypadku będąc w pracy, no tego nie zrobisz spalinowka. To czy przeciwnicy to wysmiewaja? No wiesz ich problem jeśli ktoś jest przeciw tylko dla bycia przeciw i nie trafiają racjonalne argumenty to czego byś nie powiedział to ich nie przekona. Moim zdaniem to jest fakt że jest to o wiele wygodniejsze i z mojego doświadczenia tak uważam. Ktoś może z takich czy innych powodów się nie zgadzać ale fakt jednak jest taki że w trakcie ładowania możesz robić wszystko co sobie wymyślisz i co masz do zrobienia a w czasie tankowania już nie i w mojej ocenie jest to ogromna przewaga bo pozwala zaoszczędzić czas który tracisz na dojazd do stacji tankowanie i wszystko co z tym związane. Nikt tego nie liczy co jeździ spalinowka ale polecam policzyć sobie czas od wyjazdu na stację w celu zatankowania do czasu powrotu ile mogłoby w tym samym czasie zrobić innych rzeczy które i tak miałbyś do zrobienia
Co komu pasuje 😊
Czytam i ogladam chyba wszystko na temat EV. Zdecydowany jestem na Tesle Y, chociaz mieszkam wlasnie w bloku ale w Berlinie. Mam ladowarke 22KW pod blokiem ale mimo, ze to miejska, to jest jedna z drozszych. Mam rowniez ladowarke 11KW pod praca, co jest idealnym rozwiazaniem bo akurat naladuje sie podczas pracy. Ja bym jednak nie staral sie na sile udowadniac, ze ladowanie jest fajniejsze od tankowania bo mimo wszystko wedlug mnie tak nie jest. Jasne, mozna to polaczyc z zakupami, silownia, czy odwiedzinami znajomych, ktorzy maja dom ale to przeciwnicy EV wysmieja. O ile w lecie spoko, to jednak w zimie albo w deszczu, wyciaganie i rozwijanie kabla, potem chowanie upieprzonego w blocie, moze byc jakims problemem. Tak, jak mowiles, to zmiana pewnych przyzwyczajen i trzeba sobie zdawac z tego sprawe. Dla mnie oszczednosc to jedno ale po jazdach probnych, poprostu to totalnie nowe doznania z prowadzenia auta.
Ta ładowarka pod selgrosem droga. Na swojej miałbyś ponad 3x taniej.
Witam!!! Od ponad dwóch tygodni mam Toyotę CHR + 224 KM i jestem mega zadowolony!!! Przejechałem 1600 km i ładowałem jak narazie tylko w domu ( max 11 KW z tzw siły ) jest super zważywszy na te ceny paliwa 🙉 Fajny kanał/filmiki !!! Dla niedowiarków udowadniasz że jednak się da mieszkając w bloku!!!!! Pozdrawiam 🫡