Afera „Nigdy w życiu” CZĘŚĆ 2. Korwin-Piotrowska kontra Jabłczyńska?



NOWA odsłona afery wokół „Nigdy w życiu”. Kiedy wydawało się, że konflikt Joanny Jabłczyńskiej, Katarzyny Grocholi i produkcji zaczyna wygasać, do dyskusji weszły kolejne mocne głosy. Tym razem analizujemy wypowiedzi Karoliny Korwin-Piotrowskiej: „to żenujące”, „wypuścili Jabłczyńską bez kagańca”, opowieść o algorytmach, fandomach i medialnych „sektach”. Sprawdzamy, co wydarzyło się po jej odpowiedzi dla mediów i kto ponosi odpowiedzialność za słowa, które później niesie internet.

Wracamy też do „mitycznej produkcji”, sytuacji Agnieszki Żulewskiej i pytania o kozła ofiarnego. Jest Joanna Brodzik, Katarzyna Grochola mówiąca o „botach” oraz błyskawiczna kontra Joanny Jabłczyńskiej i zbiórka dla Rak’n’Roll, która ostatecznie przekroczyła 576 tys. zł.

To NOWY odcinek i nowy etap Tośkagate: nowe wypowiedzi, nowe osoby i kolejne mechanizmy ukryte między zdaniami.

#JoannaJabłczyńska #NigdyWŻyciu #KarolinaKorwinPiotrowska

00:00 Mleko się wylało — ale ktoś musi to posprzątać
00:51 NOWY rozdział afery o Tosię
23:25 Korwin-Piotrowska mówi o utracie subskrypcji
29:42 Kim właściwie jest „mityczna produkcja”?
40:37 Jabłczyńska „nie śpi i nie je”?
47:13 Joanna Brodzik: „Nigdy w życiu”
49:13 Grochola: „Joasia mnie przeprosiła”
50:00 Jabłczyńska odpowiada: „Kochane boty”
54:20 Czy to już koniec Tośkagate?

ANNA KOKOSZKA-ROMER
DR MAŁGORZAT MAJEWSKA
kontakt.miedzyzdaniami (małpa) gmail.com

source

41 Comments

  1. 12:04 bardzo ciekawa dygresja co pani o tym sądzą aby zrobić kiedyś właśnie taką scenkę rodzajową abyśmy mogli sobie przećwiczyć ją w domu i zobaczyć co wyciągamy a potem przećwiczyć się razem z nami

  2. Korwin-Piotrowska WIE JAK DZIAŁAJĄ media internetowe, a MIMO TO nie hamuje jęzora i zachłystuje się swoja krasomówczością.
    Przykre.
    Zwłaszcza w kontekście osoby NIEZORIENTOWANEJ w temacie.
    Tym bardziej, że Korwin-Piotrowska jest wystarczająco inteligentna, żeby się zorientować, że zostala przez jakiegoś pismaka wpuszczona w chaszcze WŁAŚNIE DLATEGO, że Żulewska czyta wiersze na jej kanale.
    I jest wystarczająco inteligentns, by tym bardziej wiedzieć, że powinna hamować jęzor wypowiadając się w NIEZNANYM jej TEMACIE.
    Bo powtórzę:
    1. Aktorka, która przegrala casting do roli, na jakiej jej bardzo zależalo, MA PRAWO CZUĆ ŻAL I SMUTEK
    i
    MA PRAWO MÓWIĆ O TYM GŁOŚNO.
    Robili i robią to nawet najwięksi gwiazdorzy Hollywood.
    NORMALNE ZACHOWANIE NORMALNEGO CZŁOWIEKA.
    2. Sponsor, który wali grubą kasę na np. film, MA PRAWO nawet uprzeć się, że zagra pani Ż a nie pani J.
    Wystarczyło krotko potwierdzić slowa Jabłczyńskiej, że tak, to ja Grochola, sponsorka i producentka, zdecydowalam, że będzie grać Agnieszka Żulewska, bo tak to czuję w odniesieniu do tego filmu. KROPKA.
    3. Czyli podsumowując – na NORMALNĄ REAKCJĘ I ZWYKŁY KOMENTARZ Jabłczyńskiej, to GROCHOLA, SZELĄGOWSKA I WICHŁACZ wylaly hektolitry pomyj na Jabłczyńską i… w zasadzie czuje się w tych pomyjach smród OSOBISTEJ NIECHĘCI tej trójki do Jabłczyńskiej i ABSOLUTNIE NIC WIĘCEJ.

    A dziś dodam jeszcze kolejny punkt:
    4. Najbardziej uświniona w tym szambie jest właśnie Agnieszka Żulewska, PRZEZ CAŁY CZAS USTAWIANA W KONTRZE DO JOANNY JABŁCZYŃSKIEJ przez w.w. trójkę rozjazgotanych bab – SZELĄGOWSKĄ, GROCHOLĘ, WICHŁACZ.
    Nie wiem co czuje Agnieszka Żulewska, ale JA CZUJĘ się w tej calej histerii tak, jakby te trzy baby użyły Żulewskiej w roli pały, do walnięcia Jabłczyńskiej po łbie.
    Bardzo instrumentalne potraktowanie Agnieszki Żulewskiej.

    Nie będę pouczać nikogo, co powinien zrobić, wiem co JA bym zrobiła – NIGDY W ŻYCIU nie zabrałabym ponownie w żadnej produkcji, z którą któraś z tych trzech mialaby cokolwiek wspólnego.
    I jeszcze pryywatna wiadomość dla Korwin-PIotrowskiej – pokaż, W KTORYCH ROLKACH i KIEDY NAKRĘCONYCH, JABŁCZYŃSKA postponuje ŻULEWSKĄ.
    Bo w TEJ CHWILI dołączyłaś do czterech suczy jazgoczących na Jabłczyńską bo MA DO NIEJ PRYWATNE ANIMOZJE.
    Żenująca postawa:
    Jak ktoś nie kocha Karolinki to jest be i trzeba mu napluć na głowę.

  3. Mi się ta cała historia nijak nie klei. Jeśli już mieli Jabłczyńską angażować (i nie było żadnego castingu) – to dlaczego tego nie zrobili? Żulewska jako drugi wybór ma sens tylko jeśli okazało się, że Jabłczyńska nie daje rady. To się klei. To, że za tym była jakaś super kasa – sugestia Jabłczyńskiej – nie pasuje do tego że Żulewska jest świetną aktorką. Jeśli jednak była super kasa to dlaczego dopiero po zdjęciach Jabłczyńskiej? Po co ciągać ją na zdjęcia jeśli była inna faworytka? I jakoś ta produkcja już za bardzo pasywna… Mam wrażenie że cała ta historia była jednak inna…

  4. Analiza językowa czy ocena (etyczna, emocjonalna, moralna)? Brakuje mi konsekwencji. Analiza sugeruje pewną bezstronność czyli patrzymy na środki, konstrukcję i siłę przekazu, wyrazu, zasięgi, skuteczność i co tam chcemy. Ale NIE OCENIAMY – nie bawimy się w sąd – opisujemy , analizujemy, badamy…Jak to mieszamy to robimy jesteśmy w szpagacie….

  5. Nigdy nie oglądałam i nie zamierzam tego serialu, zupełnie nie czytam wiadomości, ale tutaj dzięki wam poznałam sprawę. Jestem zdecydowanie team jabłkowy. Nie kupuję że starszej pani która się nie zna ktoś kazał powiedzieć. Grochola jak i jej córka tym słówkiem "Joasiu" (jak się od was dowiedziałam patronising) nawet mnie doprowadzają do szewskiej pasji i plują jadem, że aż syczy, także gratuluję Jabłczyńskiej, że emocje nie biorą góry i potrafi w tym zachować i trzeźwy umysł i super dowcip. Wy też jesteście super fajne babki a do tego czegoś się od was fajnego uczę, bo komunikacyjnie jestem noga. Sub poszedł.

  6. Czy pani Karolina jest waszą znajomą? Mam wrażenie że bardzo jest wybielana i tłumaczona . Mam wrażenie że jakby ktoś inny użył słów pościli ją bez kagańca raczej inaczej by panie komentowały

  7. Dlaczego w kontekście zarządu Mety i jako przykład "prezesa" podawane są tylko przykłady rodzaju męskiego?
    Zarząd Mety ma też mężów, bo są tam kobiety. Mamy 2026 rok, mamy normalnie prezeski.
    Małżeństwo i rozród, bycie "żoną prezesa" (w praktyce po prostu płatną kochanką na wyłączność)to już nie jest sufit możliwości kobiet.
    Wiecie jaki język jest ważny, więc może pora żeby to odzwierciedlał.

  8. Piotrowska sie "nie bedzie biczowała" i "jest zdystansowana" ale komentarze pod cytowanym przez Was podkastem wyłączyła. To nie jest wina Jabłczyńskiej i jej reakcji, tylko bzdur wypowiedzianych przez samą Piotrowską, która tu rozpuściła jęzor bez zrobienia researchu. Przypomina mi zachowaniem Wojewódzkiego, oni oboje przyzwyczaili sie do czasow, kiedy mogli chlapnąć byle co byle kontrowersyjnie, i nie ponosili za to żadnych konsekwencji. To już nie te czasy ale Piotrowska najwyraźniej to wypiera

  9. Co do sekt to się niestety zgadzam. Podobnie jest z kibicami. Sama jestem kibicem ale wiemy, że teraz social media są polaryzujace i kibice zmieniają się w wyznawców, obsesyjnie wielbią, jest jedna racja, jedna słuszna drużyna lub też w tym przypadku osoba. Mój ulubiony sport, elitarny sport trafił pod strzechy; trafił do młodego, a przez to jeszcze nieuksztaltowanego, podatnego człowieka i niestety najłatwiej trafia ekstremistycznej frakcji. Można duzo o tym powiedzieć…

  10. Girl! Podskoczyły wam statystyki ze względu na tę dramę, nie zainteresowanie jezykiem 😅😅 sama trafiłam tu przez dramę, z ciekawości ale macie fajne treści i zostanę na tym kanale z pewnością dla was i języka polskiego ❤ przepraszam za pytanie ale ile lat ma Ania?

  11. Krowin Piotrowska-Babka Hejtu w Polsce, żeby stanąć w obronie ofiary, musi mieć ofiarę słabą, skrzywdzoną i wdzięczną za to, że ktoś się za nią ujął. Wtedy to nawet i książkę napisze – zamiast działać. 😉 A Jabłczyńska nie miała ochoty ani zostać ofiarą, ani być ratowaną.Jabłczyńska nie miała nawet własnego grona fanów- ono powstało (być może chwilowo), dzięki Szelągowskiej-Czyste Zło. Żenujące, że KPP po tylu latach wycierania jęzorka wartościami, tym samym jęzorkiem tak gorliwie spija słowa Szelągowskiej. Gdy w tzw. normalnym świecie taka osoba powinna być wycofana z mediów. Zasięgi to odpowiedzialność

  12. No ale mamy dwie reprezentantki już znane z produkcji. Znamy dwie osoby. Z imienia i z nazwiska p.Anna Katarzyna Grochola która jest strona . Znamy z pozwa.No i Wichłarz która twierdzi , że przegrała " kasting '.

  13. Kim jest Joanna Jabłczyńska to ja wiedziałam, ale kim jest Żulewska 😅😂? Pierwszy raz usłyszałam to nazwiska przy okazji tej afery 😅😂😅😂😅

  14. Pani Grochola może i pisarką jest dobrą. Chociaż są opinie, że to takie pisarskie disco polo, czyli bardzo prosta historia. Ale są chwile, że i takie proste historie lubimy.
    Tylko teraz, te wydarzenia kolejne pokazują, że można być dobrym fachowcem ale niekoniecznie dobrą osobą.
    Trochę to dziwi w przypadku pisarza, bo jest to zawód związany z tak zwanymi umiejętnościami miękkim jak na przykład rozpoznawanie emocji.
    A tutaj wg mnie tego zabrakło. Plus jeszcze następne osoby z rodziny, nie popisały się. Tak jakby całe otoczenie dysfunkcyjne, z deficytami.
    Najpierw zabrakło przyzwoitości, potem też i empati.
    Skoro w swoich wypowiedziach nie szanują nikogo, nawet widzów, to nie będzie mi ich szkoda, jeśli im się ten film nawet nie zwróci.

  15. Panie mądre- gorszego sortu byli nazwani ludzie, którzy donoszą na własny kraj do eurokołchozu. Przypominając to zdarzenie i nie odnodząc się do szczegułów jesteście hejterkami i szukacie okazji, żeby dokopać przeciwnikom pol.

  16. Ktoś nie zna sprawy, ale się wypowiada. Poproszono go o opinię, więc powie coś kwiecistego. Nie będzie się biczować za ewentualne błędy. Niespodziewanie spadły po tym jego zasięgi. Nie przemilcza tego i dzieli się swoim żalem. Wskazuje nawet winnego. Widzi czyjś obłęd.

  17. Jestem nowym obserwatorem i wprost nie moge sie doczekac tego odcinka o promowaniu alkoholu w literaturze i ogolnie w mediach.
    Swietny podcast dla jezykoznawcow!

  18. Bardzo dobra robota! Uczycie nas Panie, jak wielką moc ma wypowiedziane zdanie. 🙂 A teraz podpowiem, że chętnie posłuchałbym analizy ostatnich wywiadów Agaty Steczkowskiej, tam się dzieje…

  19. K.Korwin Piotrowska uważa sie za wszechwiedzącą to zajrawa na bufonsdę.
    Pamiętam ja z ,,Magla Towarzyskiego'' w Szulim w parze , to było obrzydliwe skłócanie widzow i ośmieszanie nielubianych przez nie ludzi .

  20. Nie jestem fanką ani filmu, ani p. Jablczyńskiej. Ale śmieszy mnie ta cala komedia wpadek i nieprofesjonalnych zachowań w tej "aferce". A zachowanie p. Jablczyńskiej, nie dziewczynki już, a dorosłej kobiety i jej użalanie się jak to jest jej przykro, bo nie dostała roli uważam za infantylne. Podobnie jak niewłaściwe są komentarze p. Szelągowskiej i p. Grocholi.
    Zadziwiające u p. Szelagowskiej jest to, że bardzo przykre słowa mówi z tym swoim wiecznie przyklejonym "przyjaznym uśmiechem", a p. Grochola mowi "prawdę" tym swoim zawsze spokojnym tonem i przyciszonym glosem. Szanuję postawę p. Żulewskiej, ktora z klasą milczy. Ot, taka obserwacja.

  21. Sympatie i antypatie pani Karoliny kreują jej rzeczywistość i spojrzenie na świat. Wydaje radykalne osądy o ludziach, których zupełnie nie zna. Nie publikuje komentarzy jej nieprzychylnych. Każdą krytykę jej wypowiedzi nazywa hejtem. Okropną rolkę Szelągowskiej nazywa „ważnym głosem”. Manipuluje i przeinacza fakty. Zostawmy ją. Jej głos nie ma już żadnego znaczenia.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You might like

© 2026 Cantinho do Vídeo - WordPress Video Theme by WPEnjoy