Mycie zębów nigdy nie było tak angażujące. Za to kupowanie iPhone’ów jak najbardziej.
Film zawiera fragment sponsorowany Media Expert – szczegóły akcji, takie jak odkup starego smartfona, dostępne są w regulaminie sklepu, a najnowszą ofertę znajdziecie tutaj:
Dziś w odcinku:
00:00 Wstęp
00:30 Dobry wieczór!
00:34 Dozwolone kolory ścian w USA
01:10 Szczoteczka Dyson CameraJet – unboxing
04:44 Dyson CameraJet vs Philips Sonicare
05:48 Uruchomienie
07:50 Aplikacja
08:23 Test
10:43 Którego iPhone’a Pro wybrać?
11:09 REKLAMA – Media Expert
11:34 Którego iPhone’a wybrać? – cd.
17:36 Czy warto kupić iPhone’a Duo?
25:31 Znośnego tygodnia!
source

Właśnie kupiłem 17 Pro powystawowy za 4300. Do tego jeszcze nie od operatora i 0 cykli ładowania więc de facto nowy telefon kafla taniej. Warto bylo nie pchaćsię na 18
Pro tip: jak myjecie zęby to płynu do płukania użyjcie na początku. W innym przypadku wypłukujecie z zębów fluro z pasty, która odbudowuje wam szkliwo. No i nie pijcie/nie jedzcie nic po myciu zębów chociaż przez pół godziny.
Na 17 pro przeszedłem z 11 pro i myślę, że taki jest właśnie optymalny przeskok. 18 pro jest dla obecnych użytkowników linii 11 i 12, oczywiście zależnie od potrzeb.
7:53 kamera na wejście do łazienki, teraz Xiaomi nie będzie musiał się czaić tylko pójdzie rynkowym standardem o_O
jpd 😂. 10000zl za składaka maleńkiego? to ja 3 lata temu kupiłem za 12000 – 77 calowy zajebisty TV OLED LG 4K obsługujący dolby vision hdr10. oni zwariowali z tą ceną
Oglądam jak myjesz zęby i myślę tylko, jak ta technologia potrafi skomplikować prostą czynność 😆
Przez 10 sekund zrobiłeś najlepszą reklamę szczoteczki Philips która zdecydowanie wygrywa z tym młotem pneumatycznym
Od IA Złota zasada współczesnej stomatologii to „wypluj, nie płucz”. Fluor z pasty potrzebuje czasu, aby wniknąć w szkliwo i je zremineralizować. Płukanie ust od razu po szczotkowaniu — a tym bardziej wstrzykiwanie wody pod ciśnieniem w trakcie mycia — zmywa całą ochronę, zanim pasta w ogóle zdąży zadziałać.
Do tego dochodzi problem z samą techniką. Szczoteczką soniczną myje się ząb po zębie, przykładając głowicę nieruchomo na chwilę pod kątem 45 stopni. Nie robi się nią żadnych szorujących kółek po kilku zębach naraz — to jeden z najczęstszych błędów.
I tu wychodzi główna wada konstrukcyjna Dysona:
Chaos czujników: Gdy ktoś używa złej techniki i „jeździ” szczoteczką w kółko po pięciu zębach, system automatycznego wykrywania przestrzeni zgłupieje i będzie strzelał wodą niemal bez przerwy.
Brak ochrony: Urządzenie nie dość, że rozchlapie wszystko dookoła, to jeszcze na bieżąco wypłucze z jamy ustnej cały fluor.
W efekcie dostajemy skrajnie drogi gadżet, który utrwala złe nawyki i pozbawia zęby jakiejkolwiek ochrony po myciu.
Ode mnie: Moja partnerka jest higienistką stomatologiczną była rozpaczona Twoja technika mycia zębów 🙂 do tego cała branża stomatologiczna śmieje się z tego dysona co wytłumaczyło IA znośnego 🙂
20:50 – sprostowanie dlaczego ludzie odkładają w kąt telefony, otóż internet w ostatnim czasie stał się takim gównem, zarówno YouTube jak i social gdzie jeden drugiego obrzuca się gównem a boty temu wtórują wiec ludzie po prostu maja dosyć i zajmują się tym co ich otacza. Dziś już nie ma prawie wartościowych for dyskusyjnych, pisane artykuły robione są pod boty zasypane reklamami, YouTube zszedł na psy wiec świat wraca do normalności
Dopóki wybór składanego smartfona będzie droższy od 2 niezależnych telefonów przy jednocześnie gorszej specyfikacji, raczej nie będą sukcesem. Gdyby kosztowały półtora zwykłego, porównywalnego telefonu, przy jednoczesnym zachowaniu tej samej specyfikacji użytkowej, brałbym bez dłuższego zastanowienia.
Patrząc na miniaturę myślałem, że to wibrator. Kupcie coś od Kuby, żeby to nie musiał być wibrator w przyszłości. Wystarczy, że szczoteczka go zmolestowała. 10:03
Nie mogę teraz umyć zębów bo szczoteczka się updejtuje
Oglądanie tego do śniadania było błędem..
A składany telefon .. coś z dużym ekranem jest fajne przy czytaniu komiksów, reszta to lipa, bo i to nie wygodne i łatwiej się niszczy i więcej kosztuje.
Mam takie przemyslenia:
– szczoteczka nie warta swojej ceny
– iphone z przysłoną to ostrzejsze zdjęcia w słoneczny dzień, a nie lepsze zdjęcia w nocy (!)
– zmiana iphone na nowszy model nie opłaca się, bo za rok będzie kolejny nowszy model, a jak Kuba powiedziałeś – zmiana o 10% nie warta jest zmiany 🙂 skoro wszystko działa na wcześniejszym. przecież to oprogramowanie w większości powoduje, ze iphone działa jak działa…
Hej co to za model Philipsa używa Kuba?
Panie klawiatur iphony są takie nudne widział Pan telefon z wbudowanym gimbalem? To jest coś!
To jest straszne. Mam nadzieję że przyszłość nie będzie tak wyglądała.
nie chcesz darmowego strzyżenia?
Dawno się tak nie obśmiałam! 😂😂
https://www.youtube.com/watch?v=djBqT8VMwCw
Do kącika muzycznego Sigals – Jeśli Tylko Chcesz
Ludzie którzy mają jaja, na YT są tak powszechni jak diamenty w skorupie ziemskiej. Mi się udało trafić – pamiętam starcie z Apple. Szanuję.
Jaki scam z ta szczoteczka xdddd mam zwykla elektryczna z Oral B ktora laczy sie z apka i bez zadnego swirowania z kamera tez moge zobaczyc gdzie umylam, jak umylam i co poprawic lol
Skłądane smartfony w mojej ocenie to nadal jest fanaberia, miałem flip5, po 3 miesiącach poleciał na serwis, rozwalił się ZAWIAS, przestał się składać do końca, od początku w etui, nie spadł ani razu, dbany i chuchany. Nie wspominając o tragicznym akumulatorze, grzaniu się jak foliarz przy maszcie 5g – dramat dosłownie. W mojej ocenie przyszłością mogą być smartfony ROZSUWANE, coś, co będzie miało faktycznie będzie miało niewielki rozmiar, a w razie potrzeby zmieni się w ciekawy tablet do konsumpcji treści.
Jednofazowa instalacja to uciągnie czy trzeba wymienić na 3 fazy ?
Fuuuj. Mega śmiesznie wyglądałeś myjąc te zęby XD