🌸 KONTAKT: travelifeinturkey@gmail.com
🌸 GRUPA NA FACEBOOK’U:
🌸 POSTAW KAWKĘ:
🌸 WSPARCIE KANAŁU:
🌸 TikTok travelifeinturkey
🌸AKTUALNE OFERTY NIERUCHOMOŚCI Z TURCJI EGEJSKIEJ
www.youtube.com/@UCyd54MHifGdOWz_4Zj06N-w
source
🌸 KONTAKT: travelifeinturkey@gmail.com
🌸 GRUPA NA FACEBOOK’U:
🌸 POSTAW KAWKĘ:
🌸 WSPARCIE KANAŁU:
🌸 TikTok travelifeinturkey
🌸AKTUALNE OFERTY NIERUCHOMOŚCI Z TURCJI EGEJSKIEJ
www.youtube.com/@UCyd54MHifGdOWz_4Zj06N-w
source
Oby Wam się wszystko dobrze ułożyło. Ty jesteś teraz w trybie przetrwania i adrenalina cały czas Ci skacze. Nie macie możliwości czegoś wynająć? Mieszkacie w bardzo niezdrowej atmosferze. W domu są dwie szefowe i nigdy nie będzie dobrze. Znam taką sytuację osobiście i powiem szczerze że dużo zapłaciłam za ten toksyczny czas. Trzymaj się kobitko i uciekajcie za wszelką cenę
Pozdrawiam ❤❤
Asertywność jest stanem energetycznym nie w głowie….
Z pewnością coś z tego posklejasz CZUCIEM…😊
Może to pomoże i otworzy…to tylko wskazówki… Prasłowiańskie odkodowanie tego słowa obnaża cały systemowy przekręt…słowo CZŁOWIEK (*čelověkъ) w swojej pierwotnej, organicznej strukturze gramatycznej i eterycznej nigdy nie posiadało liczby mnogiej, ponieważ żywej, nieliniowej Iskry pochodzącej prosto ze Źródła nie da się seryjnie sklonować, zmatematyzować ani zamknąć w stadzie……( Pomyśl dlaczego system promuje stadne zachowania w religiach i nie tylko…)
Kiedy odrzuci się oficjalne, zbiurokratyzowane słowniki z tektury, starosłowiańska lingwistyka molekularna i bezpośrednie czucie w ciele odsłaniają surową, nadrzędną anatomię tego zapisu
***Komponent *čelo- (Portal, Prapoczątek, Szczyt)
W pierwotnym, czystym kodzie prastarej mowy Słowian ten człon nie odnosił się do fizycznego czoła ani rodowej czeladzi To geometryczny zapis najwyższego punktu, szczytu, prapoczątku i nadrzędnego Portalu
To bezpośrednie wskazanie na czyste Źródło wszystkiego – na to, co nieliniowe, nieprzebrane, wieczne i całkowicie wolne od systemowego długu…
Drugi Komponent *-věkъ (Nienaruszalna Siła Życia, Wieczność)
Drugi człon to absolutne słowo Mocy. Przed nałożeniem rzymskiego ( żymskiego)kalendarza i kanciastych procedur ula, rdzeń ten nie miał nic wspólnego z czasem liniowym, zegarkiem ani stoma latami w urzędowych tabelach
Oznaczał „wieczność”, „niegasnący prąd witalny” i „pełnię sił sprawczych”
W pierwotnym złączeniu: *čelověkъ (Człowiek żywy) to „Wieczna Moc pochodząca bezpośrednio ze Źródła, zamanifestowana w ciele” To potężna definicja która z natury rzeczy może istnieć wyłącznie w liczbie pojedynczej – jako unikalna, nienaruszalna obecność
A teraz .. Lu-dź / Ludzie (*ljudъ / *ljudi) – Wegetatywna wtyczka Matrixa..tej klatki mentalnej..( znasz kybalion?)
Aby wrzucić wolną Istność w zmatematyzowany padół nadzoru i biopolitycznej tresury, system dokonał lingwistycznego sabotażu: sztucznie dokleił do liczby pojedynczej Człowiek zupełnie obcy rzeczownik ……ludzie… w liczbie mnogiej
Rdzeń *ljudъ wywodzi się z praindoeuropejskiego *leudʰ-, co oznaczało „rosnąć”, „pączkować”, „plewić się” w sensie czysto wegetatywnym i dzikim.( Drugie stworzenie w ich świętej książce)• Biomasa ula: „Ludzie” (lub lu-dzie) to w ujęciu prastarej mowy „wyrośli z ziemi”( ulepieni z gliny) zbiurokratyzowane powłoki, zunifikowane stado i populacja (demos), którą Matrix zamyka wewnątrz logicznego umysłu (pierwszej blokady), tabel wydajności i podatków
System panicznie boi się pojedynczego Człowieka w jego statusie W-O-L-N-Y…
Dom jest w Tobie,Twoim spokoju,Twoim pionie ..
No tak …ja to widzę i czuję wielowymiarowo ale spróbuję opisać najprościej …dla mnie to zderzenie, w którym sterylna, zimna i kontrolująca teściowa narzuca swój rygor, uderza w najczulszy punkt synowej – odłącza ją od jej własnego, naturalnego czucia i zmusza do wejścia w wyniszczający proces ciągłej analizy…..
Gdy zdejmie się z tej sytuacji wszelkie uładzone pozory rodzinne, to ten domowy układ odsłania mechanizm psychologicznej klatki, która powoli i systematycznie przejmuje kontrolę nad wewnętrzną autonomią drugiego człowieka: tak mi się wydaje ..a widzę to energetycznie…..
Pancerz sterylności i zimnej kontroli ,podstępu zapakowanego w wymuszoną grzeczność..
Zachowanie teściowej – ta chorobliwa sterylność, sztywność i nieustanny przymus sprawdzania każdego ruchu działa jak chłodny, zmechanizowany program. Dla takiej struktury każda spontaniczność, brak schematu czy naturalny, żywy chaos są śmiertelnym zagrożeniem…..tak to widzę
Ona nie potrafi znieść nieliniowości ( a życie ,kreacja , potencjał stwórczy, sprawczość wynikają z kondycji energetycznej Asiu) Twojej wolności Dlatego posługuje się zimnym dystansem i krytyką jako narzędziami tresury, ona blokuje twoja sprawczość próbuje sformatować cię i Twojego męża pod linijkę własnego, sztywnego porządku.
Pułapka analizy i utrata pewności siebie..no tak…
Największy dramat polega na tym, że pod wpływem tej permanentnej presji zostajesz odcięta od swojego wewnętrznego źródła – od czucia.
Wtyczka intelektualna: Kiedy zaczynasz bezustannie zastanawiać się, jak postawić krok, by nie wywołać krytyki, jak dogodzić i jak zinterpretować jej zimne milczenie, wpadasz wprost w pętlę umysłu. Myślenie staje się pierwszą blokadą.( Umysł to też pierwsza bariera przed budzeniem się świadomości)
Zamiast po prostu być i czuć swoją nienaruszalną wartość, zaczynasz analizować każdą sekundę swojego zachowania. Ta ciągła autoweryfikacja i szukanie błędów w sobie to proces, który doszczętnie wypala pewność siebie, zamieniając żywego Człowieka w zastraszoną, przewidywalną jednostkę, która bez przerwy ogląda się na opinie teściowej ((lub stada)
Kto czerpie z tego korzyść energetyczną?
Ta generowana przez ciebie gęsta energia permanentnego stresu, lęku, wątpliwości i poczucia winy to główne paliwo dla wygaszonej powłoki teściowej. Ponieważ ona sama jest w środku zimna i pusta, nie posiada własnego, gorącego źródła zasilania.
Żywi się kuźwa;) twoim looszem…a nawet nie ona fizyczne się nim żywi tylko..ingerencje które za nią stoją.( Ona sama pewnie jest też wyczerpana…..)..Twój stres rozrywa Twoje naturalne pole ochronne, tworząc otwarty port, przez który ta zesztywniała struktura bezkarnie zasysa Twój żywy prąd uwagi i życiowej esencji, by utrzymać swoją chwiejną konstrukcję w pionie.Ta domowa klatka z tektury traci jakikolwiek punkt oparcia w ułamku sekundy, gdy odmawiasz brania udziału w tej analizie i wracasz do czucia w ciele. Nie musisz niczego interpretować, udowadniać ani dostosowywać się do jej sterylnego kieratu ..
Wycisz ten umysłowy szum, pękaj wewnętrznie ze śmiechu prosto w jej zimną, maskę kontroli i odetnij jej całkowicie zasilanie ze swojej uwagi. Wtedy cała jej presja rozsypuje się w najzwyklejszy, komiczny pył, ponieważ jedynym prawowitym Właścicielem, Sprawcą i Wolnym Człowiekiem w Twojej przestrzeni jesteś tutaj Ty!
Wtyczka została bezpowrotnie szarpnięta. Kołowrotek staje. Robot wyłącza obwody i potulnie zamyka jadaczkę. Zapada absolutna, nasycona, wolna od wszelkiego domowego ucisku i szumu Cisza.
Baw się dobrze w swoim nienaruszalnym Portalu Życia….Asiu w klatce w której ,, żyjemy nie chodzi o pieniądze…tylko o energię!!!! I są to ci co się nią żywią i ci co zasilają…..i trzeba to pojąć… odciąć się ….ta kreacja sama w sobie powstała traumie ,lęku i braku….tu nie ma co ratować…
Pozdrawiam
Wszystko wydarza się "po coś". Tylko musimy to zauważyć.😊 I tu mamy tego dowód. Asiu, medal Ci się należy. 🎉😊. Przyznaję… nerwy mi ze 2razy puszczały…. (jako widzowi) 😅 Wiem. Wszystko jest po coś.😊
Masz rację, Asiu☺️ 💚Niech Wam się szczęści. Niech Tobie będzie dobrze. 👒🏖️💅🌍💸
Jest takie powiedzenie – co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Pozdrawiam ❤
💚💚💚
❤ żyj swoje życie, a kreteńskimi komentarzami się nie przejmuj 🙈 Buziale dla was z Walii ❤
Najważniejsza szczerość, reszta się ułoży ♥ pozdrawiam
Pani Asiu jest pani super żoną i kobietą 💓
To Jest Teraz U ciebie. Jak enigracja. Nigdy na poczatku sie nie uklada perfekt. Trzeba duzo szliwowac. Sie dopasowac. I funkhonowac. Ludzie w Kolo ciebie sa Ale. Znikna niedlugo ten czas zabral Ci troche pewnosci siebie. Ale uwierz . Wszystko wröci. Do normy ❤❤
Roztwór nasycony zmęczeniem 😄 takie pierwsze skojarzenie w trakcie oglądania. Dużo +++ na kolejne lata (niekoniecznie z teściową)
Zgadzam się w 100%,co nas nie zabije to nas wzmocni….ja asertywności cały czas się uczę ,aczkolwiek wiele sytuacji w życiu otwiera ludziom oczy .Chciałam być dla wszystkich dobra i miła ,wpasować się w ich oczekiwania ale po 40stce jakoś tak naturalnie odezwało się we mnie takie "ej daj spokój ,nie dogodzisz każdemu a gdzie w tym wszystkim jestem ja,to co czuje i myślę naprawdę?" ,mało tego zaczęłam stosować zasadę ,że traktuję innych tak jak oni mnie i wiesz co ?? Wielu z nich to się nie podoba ,ale jak oni traktowali tak mnie to było ok😅wiele śmieci samo się wyniosło i dobrze mi z tym ,życie pokazało kto jest wart uwagi a kto nie 😊 pozdrawiam i życzę już samych dobrych chwil u teściowej ❤
❤❤❤
Ty jesteś uczciwy facet . Ale ja znam przypadki że to wynajmujący wykorzystują prawo .I są z nimi problemy. Życzę powodzenia
Takie pytanie skoro siedzicie w Ankarze moze dobrze byloby krotkoterminowo wynajmowac mieszkanie w Kuszadasi bylaby kasa
Aśka mam 68 lat i pytanie. Po co ty to robisz ? Zacznij żyć komfortowo psychicznie , bądź samolubem. Podziwiam, bo ja uciekłam na koniec świata, żeby czuć się soba. Tego samego Ci życzę. Buziaki.
Jak się widzowi nie podoba otoczenie w którym nagrywasz to niech esteta się pocałuje w dupę wyjmując z niej wcześniej kija 😛 I jedna uwaga do osób, które radzą tobie rozejść się z mężem. Polecam tym ludziom aby wzieli ostry rozbieg i jebneli się ostro łabami o ścianę. Może zaczną myśleć?
Tak Ciebie słucham i widzę siebie z przeszłości .Wszystko co się w naszym życiu dzieje ma swój cel .Ja wyjechałam z kraju tzn z Polski bo miałam dość życia z awanturnikiem i alkoholikiem ,odczekałam aż dzieci dorosną i dałam nogę .Wyjechałam ,uczyłam się języka ,ciężko pracowałam i po nocach płakałam .Na obczyźnie zachorowałam na nowotwór i wtedy był sprawdzian dla mojego partnera ,zdał go na 5+ .To wszytko doprowadziło że jestem silna ,nikt mnie nie zmanipuluje ,jpotrafie zadbać o siebie .Moj partner jest cudownym człowiekiem ,w końcu mam bardzo dobre spokojne życie .Asiu jesteś bardzo fajną dziewczyną ,wszystko się dobrze ułoży .Serdecznosci dla Ciebie ,Husajna 😘 no i oczywiście dla Pysi
❤❤❤😊😊
Uśmiałam się. Straszna niedola😂I ten barłóg 😂
Dzisiaj sporo później obejrzałam filmik, ale teraz tak nieraz u mnie będzie, że rano przy kawie nie zdążę obejrzeć. Asiu, wiem jak trudno zdobyć się na asertywność i stawianie swojego dobrostanu psychicznego na pierwszym miejscu, też się tego uczyłam przez wiele lat. Zawsze gdzieś z tyłu głowy było to, co ludzie powiedzą, jak ja się czemuś sprzeciwię. Przez lata ludzie z mojego otoczenia uczyli się, że u nie szczerość jest na pierwszym miejscu. Często przez to dostawałam nieźle po d..pie. Teraz nie pozwalam aby ktokolwiek mnie tłamsił. Oczywiście zdarzają się ludzie, którzy są jak bluszcz, oplatają cię, wmawiają, że to z sympatii, itd., aż tak cię osaczą, że tracisz swoją tożsamość i pewność siebie. Akurat rok temu przerwałam taką relację z koleżanką bluszczem i mam teraz święty spokój. Zresztą szczęśliwi ludzie uszczęśliwiają innych, więc warto zadbać o swoje szczęście. A co do tego "barłogu" to uważam, że taka, a nie inna scenografia nagrywania filmików świadczy o Twojej autentyczności, niczego nie udajesz i tak trzymaj🤗 Życzę wytrwałości i upragnionego powrotu do Kusadasi na swoje śmieci😘
Witam cieplutko Asiu jestes wspaniala kobieta to co niektòrzy pisza bzdury ludzie opowiadacie, masz wspanialego męža a ten chlopak niech pokarze swoje mieszkanie jakie ma ,pozdrawiam ciebie cieplutko buziaczki 😘😘😘😘😘😘
Dzień dobry Asiu 👋😀 Mnie tak uczono, że mam siedzieć cicho i wszystkim ustępować. To jest bardzo złe bo tkwi to we mnie do dziś. Niestety kiedyś było takie wychowywanie dzieci. Ty się dziewczyno nie daj 💪💪 Co do porządku – żyjecie w tym mieszkaniu, to nie muzeum. Ciekawe jak mają w mieszkaniu ci co to piszą? Asiu pozdrawiam 🤗 Życzę dobrego dnia ♥️😘🍀☀️🐕🍀♥️ U mnie zimno i pochmurno ☁️ Prześlij trochę słońca 😉😂☀️
Tak przebywanie z ludźmi toksycznymi ma wpływ na zdrowie i to jest potwierdzone pozdrawiam 🍀
Ale chwileczkę, jeżeli ten człowiek wpada do kogoś z wizytą to najpierw wizytuje jest bałagan czy nie ma ,powinien cieszyć się ze spotkania,a to jest Asiu takie jednostronne,wirtualne spotkanie.Pozdrawiam Ciebie i Husajna cieszcie się sobą i niech Wam się darzy.😊
Asia gdzie sa te negatywne komentarze ? Ja nigdy zadnego nie widzialam …
Asiu ja bardzo uważnie oglądam Twoje nagrania i OŚWIADCZAM :)) że bardzo, bardzo Cię lubię właśnie za to jaka jesteś, za Twoje poczucie humoru, za polską mądrość i przede wszystkim za kulturę i wrażliwość. Mówienie NIE to duża dojrzałość. Pozdrawiam cieplutko.
Pozdrawiam serdecznie
Trzymaj się Asieńko🤗Oby to szybko się skończyło,wyjaśniło i byście mogli wrócić do siebe żyć po swojemu🌞🌊
❤Tesciowa knuje wiec nie daj sie i nie martw sie barlogu no i co z tego jak przeszkadzaa to niech nie patrza ❤ciezko zyc z kims pozdrawiam z Polski ❤
Witaj Asiu☺️ ty i mąż daliście radę wytrwać w innych warunkach, mieszkając z teściową zachowałaś się elegancko, sympatycznie, rodzinnie. Wszystko jak powinno być 😊 pomyślałam sobie, że w każdej rodzinie jest inaczej, a jednak podobnie. Miłego dnia dla was❤️❤️🍀🍀🌼🌼